Pastelowy powrót: mintowy odcień bije rekordy popularności!
Zapomnijcie o pistacji i pomidorach – moda na kolory w świecie mody ewoluuje z prędkością światła. Po żółciach i chwilowej fascynacji lemon-tini, na wybiegach króluje coś zupełnie nowego, orzeźwiającego i zaskakująco uniwersalnego: odcień, który przypomina pastę do zębów. Tak, dobrze usłyszeliście – „toothpaste dressing” to najnowszy trend, który podbija serca stylistów i gwiazd.
Sarah pidgeon i mermaidska aura
Aktorka Sarah Pidgeon, na premierze filmu „Love Story”, zaprezentowała suknię z cekinów w mroźnym, mintowym kolorze. „Czuję się jak syrena” – wyznała Vogue’owi, dodając z uśmiechem: „Ten kolor! To jak pasta do zębów… ale super szykowna pasta do zębów.” I w tym tkwi cały sekret tego trendu – zaskoczenie, świeżość i lekkość, które emanuje ten nieoczekiwany odcień.

Zieleniące wybiegi: od fendi po chanel
Mint green i blady, lodowy błękit od dłuższego czasu próbowały przebić się do mainstreamu, ale dopiero teraz zyskują prawdziwe uznanie. Na pokazach kolekcji na lato 2025 roku, mint green zastąpił pudrowy róż jako pastelowy hit sezonu. Widzimy go w zwiewnych sukienkach w Fendi, a w Chanel – w tweedowych garniturach z brokatem i eterycznych, lodowobłękitnych płaszczach. Projektantka Johanna Parv, mieszkająca w Londynie, wykorzystała ten odcień w swoich sportowych sylwetkach, łącząc funkcjonalność z estetyką.

Zimą również: mint w strukturach i kontrastach
Trend nie kończy się na sezonie wiosenno-letnim. Projektanci wpadli na pomysł, by wprowadzić pastelowe odcienie do zimowych kolekcji, łagodząc surowość i ciężar zimowych tkanin. Widać to w kolekcjach Givenchy i Stella McCartney, gdzie mint jest wkomponowany w strukturalne fasony i zestawiany z brązem i węglem. A na sezon 2026, mint łączy siły z jadeitami, mchem i bardziej stonowanymi odcieniami zieleni, tworząc szerszy ruch organicznych barw.
Chanel i powrót do zabawy
Chanel naprawdę zaszalał, wykorzystując odcień pasty do zębów w zaskakujący sposób – od lakierów do paznokci i torebek po ażurowe spódnice z koronki, paski makramowe, sukienki z bouclé i tweedowe marynarki. W otoczeniu czerwieni, różów, złota i szarości, mint wydaje się świeży i zabawny. Pojawił się również w szerszym trendzie zainteresowania kolekcją Chanel dostępną w sklepach. „Uwielbiam, że ten świeży odcień wraca do łask dzięki Blazymu” – komentuje pisarka Alice Betts.
Fruity booty i lucila safdie: mint w intymnej sferze
Nawet niezależni projektanci podążają śladem trendu. „Jazz [Mignone], nasza dyrektor kreatywna, jest obsesjonatką na punkcie kolorów” – mówi Hattie Tennant, założycielka marki odzieży i bielizny Fruity Booty. „Żartujemy, że przechodzi małe romanse z różnymi odcieniami. Naprawdę zakochała się w mincie i ten kolor idealnie wpasował się w nasz cykl projektowy.” Lucila Safdie wykorzystuje mint w swoich internetowo-popularnych opaskach, łącząc go z odcieniami winogron, malin i pastelowych żółci.
Od tamara de lempickiej do nowoczesnej kobiety
Projektantka Fidan Novruzova inspirowała się polską ikoną art déco, Tamarą de Lempicką, eksplorując, jak wygląda nowoczesna kobiecość poprzez strukturalne koszule i hybrydowe stroje sportowe. „Jej prace były moim punktem wyjścia do tego, by być naprawdę odważną w tym sezonie z kolorami” – mówi Novruzova. Mint pojawia się w koszulach z długimi kołnierzami, sukienkach polo i bolerach.
Trend „toothpaste dressing”, niezależnie od tego, czy będzie to pełny, mintowy zestaw, czy subtelny akcent, odzwierciedla nasze pragnienie powrotu do storytellingu w modzie. Może wydawać się on odrobinę intrygujący, ale jak pokazują pokazy mody, jest zaskakująco wszechstronny – ożywia neutralne kolory i podkreśla intensywne barwy. Przyjmijmy go z uśmiechem!
n