Serena williams powraca do wimbledon! grając o wszystko?

Świat tenisa oszalał! Serena Williams, legenda sportu, zaskoczyła wszystkich, ogłaszając swój powrót do rywalizacji na kortach Wimbledonu – tym razem nie tylko w deblu, ale również w singlu. Po krótkiej przygodzie z deblowymi turniejami w Queens i Berlinie, 44-letnia Amerykanka postanowiła spróbować swoich sił w pojedynkach indywidualnych, co dla wielu stanowi prawdziwą sensację.

Współpraca sióstr i dzika karta do singla

Współpraca sióstr i dzika karta do singla

Początkowo spekulacje skupiały się na deblowym występie Sereny u boku Victorię Mboko, a następnie Karoliny Muchovej. Jednakże, nic nie zapowiadało, że zawodniczka, która po raz ostatni zagrała w 2022 roku, zdecyduje się na tak odważny krok. Teraz, do deblowej ekipy dołącza siedmiokrotna triumfatorka Wimbledonu, Venus Williams – siostra Sereny, tworząc duet, który budzi niemałe emocje. Co więcej, Serena Williams otrzymała od organizatorów turnieju tzw. wild card na zawody singlowe, co oznacza, że bezpośrednio awansowała do głównej drabinki.

Serena, która na swoim koncie ma 23 tytuły wielkoszlemowe, po raz pierwszy od pięciu lat ponownie pojawi się na trawnikach Wimbledonu. Jej historia jest niezwykła – od 1998 roku, kiedy to debiutowała na kortach, wygrała tam aż 7 turniejów singlowych, 6 razy w deblu (zawsze z Venus) i raz w grze mieszanej (z Maxem Mirnym). To imponujący dorobek, który podkreśla jej dominację w tej dyscyplinie.

Losowanie drabinki odbędzie się w piątek, a to pokaże, z kim Serena zmierzy się w pierwszej rundzie. Biorąc pod uwagę jej status zawodniczki bez rankingu i otrzymaną wild card, czeka ją trudna droga do późniejszych etapów turnieju. Pytanie, czy zobaczymy ją również w US Open? Na to odpowiedź poznamy dopiero w przyszłości, ale na ten moment wszyscy z zapartym tchem czekają na kolejne występy legendy tenisa.